Internet jest bez wątpienia najdynamiczniej rozwijającym się medium w dzisiejszym świecie. Podlega nieustannym zmianom; wciąż pojawiają się nowe technologie, a stare są dostosowywane do nowych wymagań. Kilka lat w internecie wydaje się wiecznością.

A jednak paradoksalnie to, co leży u podstawy działania WWW, czyli protokół transmisji danych HTTP nie uległ żadnym zmianom od 1999 roku, kiedy to zatwierdzono specyfikację HTTP 1.1. Od tej pory minęło już prawie 13 lat, a przecież – jako się rzekło – w internecie kilka to wieczność. Nawet tacy dzisiejsi giganci jak Youtube czy Facebook pojawili się dopiero kilka lat później, a Google – który wydaje się być tak stary jak sam internet, w lipcu 1999 miał dopiero niecały rok.

Proces zmian rozpoczął się w 2007 roku, gdy w ramach IETF powstała grupa robocza HTTPbis, która za cel postawiła sobie przepisanie specyfikacji protokołu HTTP zapisanej w RFC 2616, a następnie dopisanie do niej części RFC 2617 oraz RFC 2817. Jeśli chodzi o funkcjonalność protokołu, nie miała to być nowa wersja, a jedynie – co najwyżej – rozszerzenie istniejącej przez dodanie nowych elementów. Dlatego od początku istnienia projektu, w każdej kolejnej wersji chartera umieszczano zapis:

The Working Group must not introduce a new version of HTTP and should not add new functionality to HTTP. The WG is not tasked with producing new methods, headers, or extension mechanisms, but may introduce new protocol elements if necessary as part of revising existing functionality which has proven to be problematic

Teraz to się zmieniło i ta zmiana jest powodem, dla którego w ogóle o tym wszystkim piszę. Najnowszy charter, przygotowany na najbliższe spotkanie IETF, zawiera spore zmiany w treści. Przede wszystkim, zniknął zacytowany wyżej akapit informujący, że HTTPbis nie może i nie będzie wprowadzać żadnych zmian w protokole HTTP. Po drugie, dotychczasowa przestrzeń opisująca zakres prac grupy została opisana nagłówkiem HTTP/1.1, a pod nią pojawiła się nowa treść opisana nagłówkiem HTTP/2.0 🙂

Powód jest oczywisty: bardzo obiecujące wyniki testów protokołu SPDY, które Mike Belsche od jakiegoś czasu przedstawia uczestnikom spotkań IETF. Korzyści z wprowadzenia nowej wersji HTTP zdają się przeważać nad problemami związanymi z jego implementacją. Prace nad HTTP/2.0 dopiero się zaczynają, nie wiadomo więc jeszcze, jak ostatecznie będzie on działał, ale najważniejsze, że jest ku temu dobra atmosfera. Wg opublikowanej w charterze roadmapy, grupa robocza przedstawi HTTP/2.0 jako proponowany standard już w lipcu przyszłego roku.